Kategorie
-
FSC „Seria Blue-basic”
-
FSC Koltsova - Miejsca mocy
-
FSC Koltsova – Kosmoenergetyka
-
FSC Koltsov „Złota seria”
-
Kolekcjonerski FSC Koltsov
-
FSC Koltsova - „Seria Elite”
-
Seria FSC Koltsova „Arcanum”
-
Bransoletki FSC Koltsov
-
FSC Kolcow „Vita 12”
-
Kolagen KFS
-
Linia „OXYchlorofil”
-
Z sokiem noni „OXYchlorofil” – oksychlorofil
-
Dzika róża i mangostan „OXYchlorofil” - oksych...
-
Kapsułki „OXYchlorofil” - oksychlorofil
-
Śliwka i papaja „OXYchlorofil” – oksychlorofil
-
„OXY chlorofil” – eliksir oksychlorofilowy do...
-
„OXY chlorofil” – sztyft oksychlorofilowy
-
Brokuły i kiwi „OXY chlorofil” - oksychlorofil
-
Z sokiem persimmonowym „OXYchlorofil” - oksych...
-
-
Ekskluzywne FSC Koltsov
Dziwne jednak sformułowanie pytania o to, co wydaje się najpowszechniejszą i najbardziej rozpowszechnioną substancją na świecie, przenosi się z jednej książki przez wodę do drugiej w tym samym celu – zaintrygować czytelnika. Wydaje Ci się, że wiesz coś o wodzie, ale tak naprawdę jest w niej coś tajemniczego i niepoznawalnego, czego nawet nie jesteś świadomy. To tło dla tego pytania było niezmiennie odczuwalne, a następnie wzmacniane przez listę dziwnych właściwości wody, która uzasadniała formę pytania.
Aby uzyskać główny obraz W ciągu ostatniego stulecia wielu naukowców włożyło wiele wysiłku w zbadanie stanu strukturalnego wody. Jednak według większości ekspertów do niedawna nie można było uzyskać zadowalającego obrazu podczas tworzenia modeli strukturalnych wody. Okoliczność ta stała się nieco jaśniejsza, gdy zidentyfikowano przyczyny tak nieudanych prób badań wody. O ile wcześniej, przy zwykłym podejściu termodynamicznym, wodę należało uważać za statystyczny układ chaotycznie oddziałujących cząsteczek, to ostatnie badania wykazały możliwość jakościowo odmiennego podejścia, które uwzględnia początkowe cechy strukturalne cząsteczki wody i ukierunkowany charakter procesu tworzenia wiązań wodorowych (ryc. 1), czyli pewien porządek w kolejności oddziaływania ośrodków tworzenia wiązań wodorowych w wodzie.


Oczywiście rzekome symetryczne środowisko jednej cząsteczki wody i czterech kolejnych (ryc. 2) może istnieć przez niezwykle krótki czas. Ale centra tworzenia wiązań wodorowych w każdej z czterech zewnętrznych cząsteczek, z których dla każdej pozostały po trzy, nie są gorsze pod względem prawdopodobieństwa interakcji niż już przereagowane centra, a cząsteczki wody również mogą być z nimi w pewnym momencie połączone (ryc. 3). Taką siedemnastocząsteczkową formację można oczywiście sobie wyobrazić jedynie hipotetycznie ze względu na jej krótkotrwałe istnienie, ale geometria wzajemnego rozmieszczenia wiązań wodorowych pod kątem zbliżonym do czworościanu i do kąta pięciokąta nieoczekiwanie daje szansę na wydłużenie czasu życia jej istnienia ze względu na utworzenie jednocześnie sześciu pięcioczłonowych cykli (ryc. 4). Zgodnie z koncepcjami chemiczno-kinetycznymi pojawia się w tym przypadku wąski „strumień” koncentracji przepływu skojarzeń w dłuższej egzystencji. Wzrost czasu życia następuje w wyniku pogłębienia się studni energii potencjalnej, w której znajduje się wszystkie 17 cząsteczek, natychmiast o ilość równą sześciu energiom tworzenia wiązań wodorowych. Ale najważniejsze nie jest nawet to, ale wyłaniająca się geometria nowotworu. W jednej płaszczyźnie pojawia się ten sam układ sześciu ośrodków tworzenia wiązań wodorowych, które pod warunkiem komplementarności są gotowe „zapaść się” z podobnym utworzeniem ze względu na milionową stałą oddziaływania.
"strużka" przepływu skojarzeń w dłuższe istnienie w każdej z sześciu dziur energii potencjalnej 17 szkielet molekularny „znalazł” kolejne pogłębienie studni potencjału, również równe sześciu energiom wiązań wodorowych. W rezultacie pojawia się piękna figura geometryczna (ryc. 5) - dwunastościan czworościanu [7,8], który w dalszej budowie staje się swego rodzaju „kwantem” – rodzajem wygodnej cegły do budowy. 
Prawdopodobnie będzie wydawać się dziwne, że tak potężny wzrost liczby cząsteczek wody i wtedy liczba „kwantów” w towarzyszach może nagle się skończyć. Odpowiedź okazała się niezwykle prosta. Prawdopodobieństwo komplementarnej interakcji jednocześnie z sześcioma, następnie osiemnastoma, a obecnie dwudziestoma czterema ośrodkami tworzenia wiązań wodorowych gwałtownie spadło z powodu gwałtownego wzrostu liczby kombinacji, które należy uporządkować, aby „natknąć się” na komplementarną kombinację. Dlatego tak silny wzrost stałej wiązania w tych centrach został skompensowany równie silnym spadkiem prawdopodobieństwa interakcji komplementarnej. Na poziomie dwudziestu czterech ośrodków wiązania wodorowe ustały.
Stabilny element konstrukcyjny ma na swoich ścianach częściowo naładowane atomy tlenu i wodoru, a gdy obraca się wokół środka ciężkości, ujemnie naładowane tleny znajdują się 1,09 angstremów bliżej środka niż dodatnio naładowane wodory (ryc. 10). Oznacza to jednak, że pole koła wyznaczone przez ruch ładunków dodatnich jest mniejsze niż pole koła wyznaczone przez ruch ładunków ujemnych. Ich różnica decyduje o nieskompensowanym momencie magnetycznym elementu, co natychmiast eliminuje problem niezrozumienia wpływu pola magnetycznego na wodę.
Różnorodność układów ładunków na ścianach elementów konstrukcyjnych pozwala zasugerować charakter ich kolejnych oddziaływań. W rzeczywistości każdy element jest otoczony innymi elementami konstrukcyjnymi o wzajemnie uzupełniającym się rozkładzie ładunków (ryc. 11). Oczywiste jest, że ściany z nieskompensowanymi ładunkami będą oddziaływać jako pierwsze, gdyż z 24 ośrodków powstawania wiązania wodorowe nie zawsze będą dokładnie 12 atomów tlenu i odpowiednio 12 atomów wodoru na każdej ścianie. Następnie powinniśmy spodziewać się interakcji tak zwanych ścian spolaryzowanych matrycą, gdy powierzchnia ogólnie neutralna pod względem ładunku ma przestrzennie oddzielone grupy ładunków o różnych znakach. Możliwość pewnego rodzaju interakcji uzupełniającej ładunek powstaje, gdy następuje wzajemna orientacja ścian spolaryzowanych w matrycy z przeciwnymi grupami ładunków i odpowiednio ich stabilizacja w wyniku energii oddziaływania przeciwnych ładunków. Co więcej, przy całkowitej kompensacji takich naładowanych miejsc na ścianach, możliwe jest pojawienie się ładunków na resztkowych bocznych środkach tworzenia wiązań wodorowych, które nie biorą udziału w tworzeniu elementu strukturalnego [11]. Interesujące okazało się porównanie obliczonych wartości objętości takich rozmaitości z doświadczalnie wyznaczonymi rozmiarami niektórych izolowanych zbiorów, które są nieco rozróżnialne w mikroskopie z kontrastową fazą, bardzo podobne do komórek. liczby elementów konstrukcyjnych wszystkich typów, można przypuszczać, że pomimo labilnego, stabilnego charakteru kolejnych formacji, w dalszym ciągu należy zachować pewien determinizm ich budowy. Znalezienie eksperymentalnych dowodów na istnienie różnych poziomów strukturalnych komórki jest w tym przypadku znacznie trudniejsze. Dlatego zaproponowaną poniżej ideę struktury ogniwa uzyskano przede wszystkim poprzez dokładne obliczenie wszystkich kombinacji niezbędnych do skompensowania najpierw ścian naładowanych, a następnie ścian spolaryzowanych matrycą. Uzyskane na zakończenie naszych badań eksperymentalne potwierdzenie modelu komórki wyprowadzonego z obliczeń oraz zaskakująco dokładna zbieżność (do 0,2%) liczby obliczonych i faktycznie zaangażowanych w powstawanie komórki elementów konstrukcyjnych pozwala na przedstawienie pełnego obrazu stanu strukturalnego komórki.