Kleszcze. Leczenie z wykorzystaniem korektorów stanu funkcjonalnego FSC Kolcowa
-
17 Apr, 2026
-
5,845 wyświetleń
Pytanie: Ugryzł kleszcz Khotchenkova N.V. (24.05.2016): Natychmiast po ukąszeniu, cóż, tak szybko, jak to możliwe, zastosuj FSC nr 2 i pamiętaj, aby wlać do środka wodę. To najbardziej podstawowa rzecz. Detoksykacja, oczyszczenie. Możesz potrzebować czegoś na wątrobę, musisz się temu przyjrzeć w zależności od sytuacji. Cóż, jeśli proces się rozpoczął i kleszcz okaże się chory - jeden, i lepiej mieć ten z piątym elementem, bo kleszcze cierpią na dość poważną patologię. Pytanie: 57-letnia kobieta, ukąszenie przez kleszcza zeszłej jesieni, nie udzielono pomocy medycznej ze względu na wyjazd, zatrucie, powikłania w oczach i gromadzenie się płynu w okolicy serca - dwukrotnie więcej niż normalnie. Jak mogę pomóc? Jest wiele FSC. Koltsov S.V.: Tutaj trzeba przede wszystkim popracować nad detoksykacją. Dla głębokiego, głębokiego oczyszczenia. I tutaj dwójka zostaje wzmocniona, powiedzmy, przez 11, 16 korektor - koordynuj je i pij wodę ze skoordynowanych korektorów, bierz ogólne kąpiele. Dodatkowo bardzo ważna jest praca z sercem, wspieranie go, w tym Protekcją. Cóż, oczami - tą samą dziewiątką - aby przywrócić wzrok. W tym przypadku detoks jest przede wszystkim pełnoprawnym programem detoksykacji. Pytanie: Jak pomóc osobie, jest tylko niebieska seria, która została ukąszona przez bardzo jadowitego pająka w Teksasie? Koltsov S.V., St. Petersburg 23 maja 2013: Cóż, dokładnie w miejscu ukąszenia. To samo tyczy się kleszczy. Bo teraz jest problem - w zeszłym roku przynajmniej w naszej wsi pochowano dwa psy, w obwodzie moskiewskim jest ich tak dużo, że to nie do pomyślenia! W domu jest terier dworski - mały piesek przypominający jamnika, wychodzi na spacer, wraca, no cóż, z każdego spaceru zabieramy przynajmniej 5 sztuk. Od publiczności: który? Cóż, każdy - jeden - cokolwiek jest pod ręką. Kiedy na nich leży, one pełzają - nie gryzą, jak tylko je usuniesz - już się gdzieś do niego przyczepiły. Tutaj, u psów, które zostały zakopane, wkopały się w naczynia limfatyczne, a ich tylne łapy po prostu uschły. Co powinienem zrobić? Ogólnie rzecz biorąc, jest to interesująca obserwacja: chodzę z FSC i usuwam na sobie kleszcza, ale żaden nie utknął. No tak, bo próbowałem je jakoś ugasić FSC-kami - nie, są wytrwałe, to mikroroboty. Nie, cóż, jeśli wleje się to do nafty, to wiadomo, ale jeśli się to podpali, to jeszcze lepiej – pali się świetnie. Na ciele - nie wiem - żeby to wyciągnąć, oczywiście, tam jest wiadome: olej, mydło, żeby nie mogli oddychać.