Владимир Храмцов
05.11.2025
Pracuję w kompleksie sportowym. Mamy skatepark, więc ciągle upadamy, siniaczymy i krzyczymy z bólu. Był taki przypadek: 13-letni chłopiec na hulajnodze wskoczył na barierkę, mają taką przeszkodę. Coś mu nie wyszło i upadając, złamał okostną od kolana do kostki. Cały stadion krzyczał, był biały jak śnieg, kiedy założyłem mu na nogę FSC nr 2. Minęło około 20 minut. Ból ustąpił, nawet dzieci zauważyły, że ich twarze zrobiły się czerwone, a krew przestała płynąć. Około 10 dni później wrócił na jazdę – noga nie bolała. Podziękował mi za pomoc. Zawsze noszę ze sobą certyfikat FSC nr 2. Pomógł mi nie raz.